No i po Świętach...i mamy już Nowy Rok.Rok niesamowicie dla Nas ważny ale zarazem i bardzo pracowity.Tak jak już wcześniej sobie to zaplanowaliśmy od stycznia zaczynamy powoli przygotowania do wesela :)))Ostatnio postanowiliśmy dość poważnie podejść do zmniejszenia liczby osób na Naszej liście gości.Tzn. wykreślona została najdalsza rodzina oraz znajomi, którzy w ostatnim czasie nie zasłużyli sobie na to żeby być z Nami w tym szczególnym dla Nas dniu.Pierwotnie lista liczyła ok.110 osób ale mamy nadzieję, że spokojnie zamknie się w 60. Jeśli chodzi o salę to będzie to na 90% restauracja "GALICJA" na ul.Piłsudskiego we Wrocławiu. W najbliższych dniach wybieramy się do Urzędu Stanu Cywilnego w celu zarezerwowania sobie terminu 18 maja 2004. Powoli też myślimy nad naszą podróżą poślubną....na 100% będzie to Bułgaria we wrześniu. Ja szukam dla siebie sukienki ale przyznam, że jest to niezły ból, ponieważ co jedna to ładniejsza :)))
Tak poza tym to byliśmy ostatnio dwa dni w Czechch i było naprawdę milusio ;))) Można było choć na chwilę zapomnieć o pracy, szkole i wszystkich problemach...I wogóle jakoś tak inaczej tam było. Niby tak blisko Polski ale całkiem coś innego. Niesamowity spokój i cisza...Nic tylko się przeprowadzać :)))
Pozdrowionka dla wszystkich